Przedmioty z twojego koszyka

Nie masz produktów w koszyku.

Zbyt wysoka poprzeczka?

Zbyt wysoka poprzeczka?

Elektroniczny dostęp do artykułu, ważny przez 12 miesięcy od daty zakupu.
Produkt dostępny od razu na portalu HBRP.pl (po zalogowaniu) przy płatności za zamówienie za pomocą PayU.
Przy płatności przelewem czas otrzymania dostępu do materiałów wydłuża się do momentu odnotowania wpłaty.

Artykuł pochodzi z:
HBRP nr 91, wrzesień 2010

Dostępność: Dostępny

Pokaż czas i koszty dostawy

24,00 zł
LUB
Opis

Szczegóły

INFORMACJE O AUTORACH:
Andrzej Maciejewski
kieruje warszawskim biurem firmy executive search Spencer Stuart i odpowiada za jej działania w Europie Wschodniej. Wcześniej wprowadził na polski rynek niemiecką firmę doradczą Kienbaum i przez 8 lat kierował jej oddziałem w Polsce.

Robert Nowakowski
jest konsultantem w Spencer Stuart. Wcześniej pracował jako dyrektor HR na region Europy Środkowej i Wschodniej w firmie PepsiCo – Frito-Lay. Poprzednio w ramach PepsiCo odpowiadał za Rosję i Wspólnotę Niepodległych Państw.

FRAGMENT:
W ciągu kilku lat pracy w firmach z branży IT Janusz Zawadowski zdobył uznanie wysokiej klasy specjalisty i dobrze zapowiadającego się menedżera. Ostatnio jego kariera nabrała przyspieszenia – objął stanowisko prezesa jednej z największych polskich firm informatycznych. Czy ten awans nie jest dla niego zbyt dużym wyzwaniem? Prezes Janusz Zawadowski ponownie przebiegł wzrokiem artykuł, jaki ukazał się na biznesowych stronach poczytnej gazety. Od kilkunastu minut nie mógł ukryć wzburzenia i rozgoryczenia. „Ten Kamiński znów nie daje mi spokoju”, pomyślał. W ciągu ostatniego miesiąca znany dziennikarz ekonomiczny Maciej Kamiński już po raz drugi opublikował niepochlebny artykuł na temat Insteru i jego nowego prezesa...

Pełny artykuł zawiera: 13929 znaków

STRESZCZENIE:
Znane japońskie przysłowie mówi: „Kiedy umierasz z pragnienia, jest już za późno, by wykopać studnię". W zarządzaniu przedsiębiorstwem mądrość ta przekłada się na zdrową właścicielską zapobiegliwość - zarządzanie ryzykiem. Jednym z jej najistotniejszych przejawów jest zaplanowanie sukcesji na stanowisku prezesa.

Niestety, w praktyce wygląda to różnie. Nawet najbardziej zapobiegliwa rada nadzorcza i zarząd nie są w stanie przewidzieć wszystkiego, zwłaszcza okoliczności, w których nowy prezes obejmie władzę. Poważna choroba czy nagła śmierć obecnego szefa mogą nie tylko zdezorganizować funkcjonowanie firmy, ale też zaskoczyć nie do końca jeszcze gotowego kandydata.

Tak też stało się w przypadku fikcyjnej firmy Inster. Młody menedżer, który rozpoczął właśnie przygotowania do objęcia w przyszłości roli prezesa, nagle stanął przed wyzwaniami, które wydają się go przerastać. Musi bowiem samodzielnie poprowadzić firmę, nie mając czasu na zbudowanie wystarczająco mocnego autorytetu w zespole i na rynku. A jego przyszłość w przeżywającej poważne trudności firmie staje pod znakiem zapytania.