Przedmioty z twojego koszyka

Nie masz produktów w koszyku.

Witajcie w nowym świecie merchandisingu

Witajcie w nowym świecie merchandisingu

Artykuł pochodzi z HBRP nr 27, maj 2005

Dostępność: Dostępny

24,00 zł
LUB
Opis

Szczegóły

Informacje o autorze:
Scott C. Friend jest prezesem i przewodniczącym rady nadzorczej firmy informatycznej ProfitLogic z siedzibą w Cambridge, stan Massachusetts (USA), która opracowuje systemy optymalizacji zarządzania towarami.

Patricia H. Walker jest partnerem w pionie handlu detalicznego firmy konsultingowej Accenture, mającym siedzibę w Bostonie (USA).

FRAGMENT:
Podejmując decyzje dotyczące zamawiania produktów i ustalania ich cen, menedżerowie sieci detalicznych przez długi czas kierowali się przede wszystkim intuicją. Wdrażając bardziej zdyscyplinowane podejście do zarządzania towarami, można ściśle powiązać podaż z popytem, a tym samym ograniczyć marnotrawstwo i pomnożyć zyski. Niech was nie zwiedzie przypadek sieci Wal-Mart. Handel detaliczny jest – i zawsze był – mało efektywny. Firmy detaliczne, a szczególnie duże sieci sklepów, zmuszone są przewidywać ciągle zmieniające się potrzeby nabywców, kupować i rozprowadzać wielkie, zróżnicowane asortymenty towarów, ustalać odpowiednie ceny oraz stosować środki promocji dopasowane do poszczególnych produktów. W tak złożonym środowisku decyzyjnym nieuniknione jest powstawanie luk pomiędzy popytem a podażą, czyli sytuacji, gdy sklep posiada zbyt dużo towarów, których nabywcy nie chcą, a zbyt mało tych, których poszukują...

Pełny artykuł zawiera: 25220 znaków

STRESZCZENIE:
Handel detaliczny jest – i zawsze był – mało wydajny. Firmy detaliczne, a szczególnie duże sieci sklepów, zmuszone są przewidywać zmienne potrzeby nabywców, kupować i rozprowadzać wielkie, zróżnicowane asortymenty towarów, ustalać ceny oraz stosować środki promocji dopasowane do poszczególnych produktów. W tak złożonym środowisku decyzyjnym nieuniknione jest powstawanie luk pomiędzy popytem a podażą, to znaczy sytuacji, kiedy sklep posiada zbyt dużo tego, czego nie chcą nabywcy, a zbyt mało tego, czego im potrzeba.

Ostatnimi czasy pojawiły się jednak nowe narzędzia informatyczne, które mogą zrewolucjonizować cały proces zarządzania towarami. Narzędzia te, określane jako systemy optymalizacji merchandisingu, pozwalają na określanie właściwej wielkości zamówień i zapasów oraz ustalanie odpowiednich cen i sposobu dystrybucji poszczególnych produktów z punktu widzenia maksymalizacji zysków detalisty. Wykorzystując skomplikowane techniki przetwarzania danych o sprzedaży i zapasach towarów, systemy opracowują precyzyjne modele przyszłych zachowań popytu i podaży w odniesieniu do poszczególnych sklepów i pozycji asortymentowych. Innymi słowy, sprawiają, że sztuka zarządzania towarami zmienia się w naukę.

Przedsiębiorstwa, które jako pierwsze zastosowały nowe oprogramowanie, donoszą już o obiecujących efektach ich wdrożenia, wyrażających się we wzroście marży brutto od 5 do 10%. Dostrzegają one też znaczący wzrost wydajności procesów – w jednej z sieci zanotowano na przykład 20-procentowy wzrost produktywności operacji. Po stronie zysków warto też zapisać wyraźny wzrost zadowolenia klientów, którzy częściej niż dotąd znajdują poszukiwany towar, i to po odpowiadającej im cenie.

W niniejszym artykule autorzy przedstawiają zasady funkcjonowania systemów optymalizacji merchandisingu, wyjaśniają ich sposób działania oraz wpływ na przebieg poszczególnych etapów procesu zarządzania towarami.