Przedmioty z twojego koszyka

Nie masz produktów w koszyku.

Sztuka gry o najwyższą stawkę

Sztuka gry o najwyższą stawkę

Artykuł pochodzi z: HBRP n 8, październik 2003

Dostępność: Dostępny

Informacje o sposobie dostarczenia produktu
24,00 zł
LUB
Opis

Szczegóły

Informacje o autorze:
Sławomir Petelicki jest twórcą i pierwszym dowódcą polskiej jednostki specjalnej GROM w latach 1990 – 1995 i 1997 – 1999. Wcześniej w Ministerstwie Spraw Zagranicznych odpowiadał za bezpieczeństwo polskich placówek dyplomatycznych na świecie. W latach 1969 – 1990 był oficerem wywiadu, pracującym przez 10 lat za granicą. Skoczek spadochronowy, płetwonurek i snajper. Czarny pas judo.Obecnie generał rezerwy. Pełni społecznie funkcję konsultanta strategicznego Premiera RP oraz konsultanta Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Ponadto jest konsultantem w firmach doradczych Andersen Business Consulting i Ernst & Young Polska.Specjalizuje się w problematyce sektora obronnego i bezpieczeństwa oraz zarządzania kryzysowego. Odznaczony m.in. przez Prezydenta RP Krzyżem Komandoskim Orderu Odrodzenia Polski i Krzyżem za Dzielność, a przez Sekretarza Obrony USA,Williama Perry’ego, bojowym odznaczeniem For Military Merit.Został także honorowym członkiem 5. i 10. Grupy Sił Specjalnych Armii Stanów Zjednoczonych.

FRAGMENT:
Wypowiadając się o biznesie, menedżerowie często używają terminologii wojennej. Mówią o atakowaniu konkurentów i obronie przed ich zakusami, o zwalczaniu przeciwnika jego własną bronią, o dotrzymywaniu pola i miażdżącej przewadze, o polu walki, o kampanii (reklamowej). Choć inspirujące, analogie te są oczywiście przesadzone. O ile bowiem w biznesie gra idzie o pieniądze, prestiż i pracę, o tyle na wojnie stawka jest najwyższa z możliwych – ludzkie życie. Tu nie ma miejsca na błędy, każdy z nich może oznaczać śmierć żołnierza i jego towarzyszy broni. W trakcie akcji żołnierz nie może też ciągle liczyć na pomoc dowódcy czy sił wsparcia – na podjęcie decyzji ma bowiem ledwie ułamek sekundy...

Pełny artykuł zawiera: 42279 znaków

STRESZCZENIE:
Wypowiadając się o biznesie, menedżerowie często używają terminologii wojennej. Mówią m.in. o atakowaniu konkurentów i o zwalczaniu przeciwnika jego własną bronią. Choć inspirujące, analogie te są oczywiście przesadzone. O ile w biznesie gra idzie o pieniądze, prestiż i pracę, o tyle na wojnie stawka jest najwyższa z możliwych – ludzkie życie. Tu nie ma miejsca na błędy, każdy z nich może oznaczać śmierć żołnierza i jego towarzyszy broni. W trakcie akcji żołnierz nie może też ciągle liczyć na pomoc dowódcy czy sił wsparcia – na podjęcie decyzji ma ledwie ułamek sekundy.

Jedynym sposobem na wyeliminowanie błędów na polu walki i pomyślne wypełnienie misji jest więc stworzenie silnego i samodzielnego zespołu bojowego. Zespołu, który – tak jak w biznesie – w sposób elastyczny, ale i zdecydowany, szybko osiągnie cel przy jak najmniejszym ryzyku.

Takie właśnie zespoły stanowią podstawę sukcesu GROM-u. Ta, stworzona przez autora Sławomira Petelickiego, polska jednostka specjalna szybko awansowała do światowej elity komandosów i od blisko dziesięciu lat uczestniczy w najbardziej niebezpiecznych misjach wojskowych na świecie. Autor porównuje sukcesy komandosów GROM-u z pozycji osoby obracającej się na co dzień w kręgach biznesu.Widzi, że ich awans do światowej czołówki jest nie tylko wzorem dla formacji wojskowych, ale też niesie ze sobą pomocne analogie dla menedżerów. Wiele zasad budowania zespołu, które wykorzystał tworząc GROM,można bowiem stosunkowo łatwo i skutecznie przenieść na grunt biznesu. Aby analogie między elitarnym wojskiem a biznesem były dla menedżerów jak najbardziej czytelne i łatwe do rozszyfrowania, swoje refleksje porządkuje tak, jak zrobiłby to menedżer firmy – według kolejnych etapów popularnego w biznesie procesu zarządzania ludźmi.