Przedmioty z twojego koszyka

Nie masz produktów w koszyku.

Skąd się biorą genialni eksperci?

Skąd się biorą genialni eksperci?

Elektroniczny dostęp do artykułu, ważny przez 12 miesięcy od daty zakupu.
Produkt dostępny od razu na portalu HBRP.pl (po zalogowaniu) przy płatności za zamówienie za pomocą PayU.
Przy płatności przelewem czas otrzymania dostępu do materiałów wydłuża się do momentu odnotowania wpłaty.

Artykuł pochodzi z:
HBRP nr 58, grudzień 2007

Dostępność: Dostępny

24,00 zł
LUB
Opis

Szczegóły

Informacje o autorze:
Edward T. Cokely jest samodzielnym pracownikiem naukowym w Max Planck Institute for Human Development w Berlinie.

K. Anders Ericsson jest profesorem psychologii, kieruje katedrą psychologii im. Edwarda Conradi na Florida State University w Tallahassee.

Michael J. Prietula jest profesorem w Goizueta Business School na Emory University w Atlancie i pracownikiem naukowym Institute for Human and Machine Cognition w Pensacola na Florydzie. 

FRAGMENT:
Jak dowodzą najnowsze badania, wybitne wyniki są efektem celowych ćwiczeń, lat doświadczeń i treningu pod okiem mistrza, a nie wrodzonego talentu czy przekazanych dziedzicznie predyspozycji. Trzydzieści lat temu dwójka węgierskich pedagogów, László i Klara Polgárowie, postanowiła udowodnić, że stereotypowa opinia, według której kobiety nie mogą odnosić sukcesów w dziedzinach wymagających wyobraźni przestrzennej, na przykład w grze w szachy, opiera się na fałszywych przesłankach. Pragnęli pokazać całemu światu, ile można zdziałać ukierunkowanym wychowaniem. Polgárowie sami zajęli się edukacją trzech córek – Zsuzsy, Zsófii i Judit – i w ramach domowej edukacji już we wczesnym dzieciństwie nauczyli dziewczynki grać w szachy. Systematyczny trening w połączeniu z codziennymi ćwiczeniami przyniósł wspaniałe rezultaty. Wystarczy stwierdzić, że w 2000 roku wszystkie trzy Polgárówny znalazły się w pierwszej dziesiątce najlepszych szachistek świata... 

Pełny artykuł zawiera: 36761 znaków

STRESZCZENIE:
Według obiegowych opinii, geniusza nie można wychować, trzeba się nim urodzić. Badania naukowe mówią jednak co innego: mistrzowska biegłość w jakiejś dziedzinie jest w głównej mierze efektem długich lat intensywnych ćwiczeń pod okiem wytrawnego i pełnego poświęcenia nauczyciela, a nie kwestią wrodzonego talentu, z którym człowiek przychodzi na świat. Nie chodzi tu bynajmniej o zwykłe ćwiczenia – osiągnięcie wybitnych wyników czy prawdziwej wirtuozerii wymaga bowiem nieustannego przekraczania granicy własnych możliwości, dążenia do coraz większej biegłości, mimo psychicznego i fizycznego dyskomfortu wywołanego pierwszymi nieudanymi próbami. Tego rodzaju żelazna dyscyplina to klucz do tajemnicy geniuszu we wszystkich dziedzinach, nie wyłączając zarządzania i przywództwa w biznesie.

Do takich wniosków doszli autorzy artykułu: profesor psychologii Uniwersytetu Stanowego Florydy K. Anders Ericsson, profesor Goizueta Business School Michael J. Prietula oraz pracownik naukowy Instytutu Rozwoju Nauk Społecznych im. Maksa Plancka Edward T. Cokely, po wnikliwej analizie informacji o zachowaniach wybitnych specjalistów, by nie powiedzieć – genialnych twórców.

Jak stwierdzili autorzy artykułu, za pomocą techniki celowych ćwiczeń można rozwijać nie tylko uzdolnienia kierunkowe, właściwe dla danej dziedziny, ale też cechy zdawałoby się niemożliwe do wykształcenia bez wrodzonych predyspozycji, na przykład charyzmę. Przy współpracy ze szkołą aktorską Ericsson, Prietula i Cokely opracowali zestaw ćwiczeń dla menedżerów, które nadzwyczajnie zwiększają zdolność zjednywania sobie ludzi oraz siłę perswazji. Dzięki celowym ćwiczeniom liderzy biznesu mogą udoskonalić umiejętności skutecznego przekonywania podwładnych, kolegów równych rangą i zarządy firm.