Przedmioty z twojego koszyka

Nie masz produktów w koszyku.

Przesuwanie granicy akceptowalnego ryzyka

Przesuwanie granicy akceptowalnego ryzyka

Elektroniczny dostęp do artykułu, ważny przez 12 miesięcy od daty zakupu.
Produkt dostępny od razu na portalu HBRP.pl (po zalogowaniu) przy płatności za zamówienie za pomocą PayU.
Przy płatności przelewem czas otrzymania dostępu do materiałów wydłuża się do momentu odnotowania wpłaty.

Artykuł pochodzi z:
HBRP nr 74, kwiecień 2009

Dostępność: Dostępny

24,00 zł
LUB
Opis

Szczegóły

Informacje o autorze:
Piotr Pustelnik jest jednym z najbardziej doświadczonych wspinaczy wysokościowych na świecie. Wszedł na 13 z 14 ośmiotysięczników w Himalajach (do tej pory zaledwie 13 osób weszło na wszystkie szczyty ośmiotysięczne). Wielokrotnie przesuwał granicę ryzyka, wspinając się początkowo na skałki w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, potem na szczyty w Tatrach, a na koniec zaliczając najwyższe góry Himalajów i wiele innych szczytów w Alpach, Dolomitach, Pamirze i Karakorum. Pokonywał nie tylko kolejne góry, ale też własne ograniczenia fizyczne (w dzieciństwie wykryto u niego poważną wadę serca). Poza wieloma sukcesami kilkukrotnie ponosił porażki, nie zdobywając szczytu (ze względu na skrajnie złe warunki pogodowe lub konieczność ratowania partnerów). Swoje doświadczenia wykorzystuje na co dzień w BRE Banku jako kierownik projektu business recovery (szybkiego przywrócenia operacyjnej sprawności firmy w razie katastrofy) w Departamencie Bezpieczeństwa. Jest też pracownikiem naukowym na Politechnice Łódzkiej. Chemik z wykształcenia. Były stypendysta Fundacji Fullbrighta. 

FRAGMENT:
Naturalną reakcją na duże ryzyko jest dążenie do jego maksymalnego ograniczenia. Są jednak sporty, w których ryzyka uniknąć się nie da, a czasem wręcz trzeba świadomie akceptować wyższy jego poziom, by osiągnąć cel. Jeden z najbardziej doświadczonych himalaistów na świecie, Piotr Pustelnik, uważa, że w ekstremalnym sporcie, który uprawia, kluczem do pokonania ryzyka jest zarządzanie emocjami ludzi podejmujących decyzje w warunkach zagrożenia. Wspinam się od ponad 30 lat. Najpierw w Tatrach, potem w Alpach, Dolomitach i Palmirze, dziś w Himalajach i Karakorum. Wszedłem na 13 z 14 najwyższych szczytów świata... 

Pełny artykuł zawiera: 43975 znaków

STRESZCZENIE:
Naturalną reakcją na duże ryzyko jest dążenie do jego maksymalnego ograniczenia. Są jednak sporty, w których ryzyka uniknąć się nie da, a czasem wręcz trzeba świadomie akceptować jego nasilanie się, by osiągnąć cel. Jeden z najbardziej doświadczonych himalaistów na świecie, Piotr Pustelnik, uważa, że w ekstremalnym sporcie, jaki uprawia, kluczem do pokonania ryzyka jest zarządzanie emocjami ludzi podejmujących decyzje w warunkach zagrożenia.

Umiejętność zarządzania emocjami jest nieodzowna, gdy różne czynniki ryzyka – znane i nieznane – nakładają się na siebie w niesprzyjającej kombinacji. Tego ryzyka nie da się przewidzieć, jest immanentne. Ponieważ towarzyszy mu subiektywny, niemierzalny strach, tradycyjne narzędzia – oparte na obiektywnych, mierzalnych kryteriach – nie są tu skuteczne. Aby funkcjonować na coraz wyższych poziomach immanentnego ryzyka, a tym samym być zdolnym do wybitnych osiągnięć, Pustelnik radzi zmienić optykę myślenia o trzech obszarach: o sposobie dochodzenia do celu, kryteriach doboru członków zespołu i o roli lidera. Poza stopniowym powiększaniem swojej wiedzy i doświadczenia himalaista powinien doświadczyć także skokowego rozwoju podczas wypadku. Wynikający z odpadnięcia od ściany, na przykład, emocjonalny wstrząs i zastrzyk powypadkowej adrenaliny ograniczają bowiem irracjonalny strach, rozszerzają margines ryzyka, na które można się poważyć, i skokowo przyspieszają proces uczenia się.

Mówiąc o ryzyku, autor wielokrotnie przeczy intuicji. Twierdzi, że styl przywództwa nie jest istotny dla pokonania immanentnego ryzyka. Lider zespołu może być zarówno autokratą, zarządzającym rozkazami, jak i demokratą, dochodzącym do wspólnych decyzji. Swoje wnioski ilustruje przykładami z wypraw.