Przedmioty z twojego koszyka

Nie masz produktów w koszyku.

Przemiana zakazanej reklamy w żyłę złota

Przemiana zakazanej reklamy w żyłę złota

Elektroniczny, roczny dostęp do artykułu.

Produkt dostępny od razu na portalu HBRP.pl (po zalogowaniu) przy płatności za zamówienie za pomocą PayU.
Przy płatności przelewem czas otrzymania dostępu do materiałów wydłuża się do momentu odnotowania wpłaty.

Artykuł pochodzi z:
Magazyn HBRP nr 140, październik 2014

Dostępność: Dostępny

Informacje o sposobie dostarczenia produktu
24,00 zł
LUB
Opis

Szczegóły

INFORMACJE O AUTORACH:

Daniel Birnbaum jest prezesem firmy SodaStream

FRAGMENT:

W czasie finałowej rozgrywki o mistrzostwo w futbolu amerykańskim Super Bowl w 2013 roku leciałem samolotem na spotkanie biznesowe, nie oglądałem więc meczu. Jednak w Izraelu, gdzie firma SodaStream ma siedzibę, grupa menedżerów wyższego szczebla umówiła się w barze, by śledzić transmisję telewizyjną. W Izraelu mecz o Super Bowl zaczyna się o północy, a kończy o 4.00 rano, ale moi koledzy nie chcieli go przegapić. Nasza firma wykupiła emisję reklamy w bloku towarzyszącym telewizyjnej transmisji tego wydarzenia – co było pionierskim krokiem, jeśli chodzi o firmy izraelskie, i stanowiło duży wydatek dla organizacji tej wielkości. Uznaliśmy to jednak za doskonały sposób zwiększenia świadomości naszej marki w czasie, gdy jej sprzedaż w Stanach Zjednoczonych zaczęła rosnąć...

Pełny artykuł zawiera: 20751 znaków

STRESZCZENIE:

Gdy w 2007 roku Daniel Birnbaum przyszedł do firmy SodaStream, zastał pogrążoną w letargu organizację, której menedżerowie lubili się chwalić, że kontrolują 85% rynku „domowej saturacji napojów". Birnbaum i jego całkowicie nowy sztab menedżerski wnieśli do firmy entuzjazm i wizję - a po niedługim czasie zaczęli mówić o nowej odsłonie wojny o colę, służącej zwiększeniu udziału SodaStream w wartym 260 miliardów dolarów globalnym rynku napojów gazowanych.

Spot wyprodukowany przez SodaStream w celu emisji podczas meczu o Super Bowl w 2013 roku obejrzało ponad 100 milionów widzów - ale wskutek zaskakującego obrotu spraw większą popularność zyskała ta reklama firmy, która nigdy nie została nadana. Na emisję pierwotnego spotu (zatytułowanego Nowe reguły gry), który uderzał bezpośrednio w producentów napojów Pepsi i Coke, nie zgodziła się stacja CBS. Będąca konsekwencją tej decyzji batalia prawna stała się przedmiotem zainteresowania mediów na całym świecie - a kontrowersyjną reklamę obejrzano na serwisie YouTube ponad pięć milionów razy. Z marketingowego punktu widzenia kontrowersyjna reklama okazała się wspaniałą inwestycją.