Przedmioty z twojego koszyka

Nie masz produktów w koszyku.

Przedsiębiorcy i kult porażki

Przedsiębiorcy i kult porażki

Elektroniczny dostęp do artykułu, ważny przez 12 miesięcy od daty zakupu.
Produkt dostępny od razu na portalu HBRP.pl (po zalogowaniu) przy płatności za zamówienie za pomocą PayU.
Przy płatności przelewem czas otrzymania dostępu do materiałów wydłuża się do momentu odnotowania wpłaty.

Artykuł pochodzi z:
HBRP nr 108, luty 2012

Dostępność: Dostępny

Pokaż czas i koszty dostawy

24,00 zł
LUB
Opis

Szczegóły

Informacje o autorze:
Daniel J. Isenberg jest profesorem zarządzania w Babson College. Wcześniej wykładał w Harvard Business School w Bostonie. Ponadto pełni funkcję dyrektora wykonawczego Babson Entrepreneurship Ecosystem Project. 

FRAGMENT:
Od Singapuru aż po Unię Europejską władze i organy kształtujące politykę głoszą ideę „akceptacji lekcji porażki”, by krzewić ducha przedsiębiorczości. Podczas tegorocznej inauguracji inicjatywy Białego Domu wspierającej zakładanie nowych przedsiębiorstw, pod hasłem Startup America, jeden z gości z pasją zaapelował o to, by Stany Zjednoczone przyjęły tę filozofię. W końcu czyż to nie gotowości do znoszenia trudów i niewygód pierwsi amerykańscy osadnicy zawdzięczają triumf na przekór wszystkim przeciwnościom losu?Jednak pomimo szlachetnych intencji te nawoływania do obnoszenia się z porażką są niesłuszne. Strachu (fear) nie należy mylić z lękiem (anxiety), a celebrowanie przegranych wydaje się mieć na celu złagodzenie tego drugiego.Lęk, jak zdaje się wyjaśniał Freud, to irracjonalna reakcja na zwykły patyk, jakby był groźnym wężem. Natomiast strach to reakcja na węża, który jest rzeczywistym zagrożeniem... 

Pełny artykuł zawiera: 5490 znaków.

STRESZCZENIE:
Przedsiębiorcy muszą zaakceptować porażkę jako nieodłączną część działalności biznesowej. Nie powinni jednak się z nią obnosić ani jej celebrować.