Przedmioty z twojego koszyka

Nie masz produktów w koszyku.

Przeciążone obwody: dlaczego zdolni menedżerowie osiągają słabe wyniki

Przeciążone obwody: dlaczego zdolni menedżerowie osiągają słabe wyniki

Elektroniczny dostęp do artykułu, ważny przez 12 miesięcy od daty zakupu.
Produkt dostępny od razu na portalu HBRP.pl (po zalogowaniu) przy płatności za zamówienie za pomocą PayU.
Przy płatności przelewem czas otrzymania dostępu do materiałów wydłuża się do momentu odnotowania wpłaty.

Artykuł pochodzi z:
HBRP nr 40, czerwiec 2006

Dostępność: Dostępny

Pokaż czas i koszty dostawy

24,00 zł
LUB
Opis

Szczegóły

Informacje o autorze:
Dr med. Edward M. „Ned” Hallowell jest psychiatrą i założycielem Hallowell Center for Cognitive and Emotional Health w Sudbury, Massachusetts. Jest autorem 12 książek, m.in.Driven to Destruction, oraz artykułu „The Human Moment at Work” (HBR, styczeń-luty 1999).

FRAGMENT:
We współczesnych firmach coraz powszechniej występuje zjawisko zwane syndromem braku koncentracji. W jego konskwencji – opanowani dotychczas menedżerowie stają się kłębkiem nerwów, a ich produktywność drastycznie spada. David bębni palcami o blat biurka, przeglądając pocztę elektroniczną w swoim komputerze. Jednocześnie prowadzi rozmowę telefoniczną z menedżerem znajdującym się na drugiej półkuli. David nawet nie czuje, że jego kolano porusza się rytmicznie niczym wiertarka udarowa. Przygryza wargi i sięga po swojego nieodłącznego towarzysza – filiżankę kawy...

Pełny artykuł zawiera: 37849 znaków

STRESZCZENIE:
Nerwowi menedżerowie, którzy nie mogą spokojnie usiedzieć na zebraniach, zapominają o umówionych spotkaniach i energicznie wciskają w windzie przycisk „zamykanie drzwi”, nie są szaleni. Szalone są tempo i sposób ich pracy. Tacy ludzie cierpią na rozpoznane niedawno zjawisko neurologiczne, które autor artykułu, doktor psychiatrii, nazywa syndromem zaburzeń koncentracji (attention deficit trait – ADT).

Kiedy menedżer desperacko próbuje zrobić coś ponad swoje siły, to jego mózg i ciało wpadają w błędne koło, a płaty czołowe przestają wykonywać właściwe sobie „wyższe” czynności. To tak, jakby dodać octu do wina. Konsekwencją jest myślenie w kategoriach białego i czarnego, utrata perspektywy i zdolności dostrzegania różnych odcieni. Osoba cierpiąca na ADT ma trudności z organizacją swojej pracy, wyznaczaniem priorytetów oraz zarządzaniem czasem. Towarzyszy jej stan lekkiej paniki i poczucie winy.

ADT można kontrolować jedynie poprzez kreatywne kształtowanie swojego środowiska oraz dbałość o własne zdrowie emocjonalne i psychiczne. Co 4 – 6 godzin warto znaleźć chwilę na kontakt z drugim człowiekiem, najlepiej z osobą, którą lubisz. Trzeba dostatecznie się wysypiać, przejść na zdrową dietę i uprawiać sport. Warto dzielić duże zadania na małe etapy i utrzymywać porządek w swoim miejscu pracy.

Autor proponuje również, aby firmy inwestowały w udogodnienia, które wspierają tworzenie pozytywnej atmosfery. Liderzy mogą także przeciwdziałać symptomom ADT poprzez dopasowanie umiejętności pracowników do przydzielanych im zadań. Kiedy udziom wyznacza się cele ponad ich siły albo każe wykonać zadanie, które sprawia im wyjątkową trudność, wzrasta poziom stresu. Syndrom zaburzeń koncentracji stanowi realne zagrożenie dla każdego z nas. Jeśli my nie zaczniemy kontrolować ADT, to ADT przejmie kontrolę nad nami.