Przedmioty z twojego koszyka

Nie masz produktów w koszyku.

Prezes DuPont o trudnym, międzynarodowym przejęciu

Prezes DuPont o trudnym, międzynarodowym przejęciu

Elektroniczny dostęp do artykułu, ważny przez 12 miesięcy od daty zakupu.
Produkt dostępny od razu na portalu HBRP.pl (po zalogowaniu) przy płatności za zamówienie za pomocą PayU.
Przy płatności przelewem czas otrzymania dostępu do materiałów wydłuża się do momentu odnotowania wpłaty.

Artykuł pochodzi z:
HBRP nr 124, czerwiec 2013

Dostępność: Dostępny

Informacje o sposobie dostarczenia produktu
24,00 zł
LUB
Opis

Szczegóły

Informacje o autorze:
Ellen Kullman jest przewodniczącą rady nadzorczej i prezesem DuPont.

FRAGMENT:
W 2010 roku, tuż przed Świętem Dziękczynienia, zadzwonił do mnie Tom Knutzen, prezes Danisco. Jego firma, duński lider branży biotechnologii przemysłowej i dodatków do żywności, została wystawiona na sprzedaż, a inny europejski koncern chemiczny zaproponował jej kupno. Pytanie Knutzena brzmiało: Czy DuPont jest nadal zainteresowany przejęciem Danisco? Kilka miesięcy wcześniej Danisco zmieniło zasady liczenia głosów akcjonariuszy, aby potencjalne przejęcie było dla kupca mniej uciążliwe. Wkrótce po tej zmianie spotkałam się z Tomem na obiedzie w Kopenhadze. Zapewnił mnie, że jeśli firma będzie gotowa na ewentualną transakcję, zadzwoni do DuPont. Już wcześniej obserwowaliśmy Danisco pod kątem przejęcia...

Pełny artykuł zawiera: 19033 znaków

STRESZCZENIE:
Kiedy Ellen Kullman dowiedziała się, że firma Danisco, duński lider w branży biotechnologii przemysłowej oraz dodatków do żywności, jest na sprzedaż, miała tylko sześć tygodni na złożenie oferty. W ostatnim dniu składania ofert prezes koncernu DuPont i jej dyrektor finansowy odebrali finalny raport od wszystkich najważniejszych graczy, np. doradców bankowych i prawnych, zespołu ds. fuzji i przejęć. Upewnili się, że nikt nie ukrywał żadnych informacji ani opinii, a następnie uzgodnili ostateczne warunki propozycji, która została zaakceptowana przez Danisco. Wówczas rozpoczął się długi proces finalizowania transakcji, do czego potrzebna była zgoda organów regulacyjnych z ponad 10 krajów. W tym czasie fundusze hedgingowe próbowały wywindować kurs akcji. DuPont musiał też zyskać zgodę 90% akcjonariuszy, aby wchłonąć Danisco i wycofać firmę z Kopenhaskiej Giełdy Papierów Wartościowych. Ostatecznie koncern podniósł proponowaną stawkę i dokonał przejęcia.