Przedmioty z twojego koszyka

Nie masz produktów w koszyku.

Od przegranego przetargu do globalnej ekspansji

Od przegranego przetargu do globalnej ekspansji

Elektroniczny dostęp do artykułu, ważny przez 12 miesięcy od daty zakupu.
Produkt dostępny od razu na portalu HBRP.pl (po zalogowaniu) przy płatności za zamówienie za pomocą PayU.
Przy płatności przelewem czas otrzymania dostępu do materiałów wydłuża się do momentu odnotowania wpłaty.

Artykuł pochodzi z:
HBRP nr 121, marzec 2013

Dostępność: Dostępny

Informacje o sposobie dostarczenia produktu
24,00 zł
LUB
Opis

Szczegóły

INFORMACJE O AUTORACH:
Krzysztof Kubacki
jest wiceprezesem KGHM International.

Paweł Kubisiak
jest redaktorem prowadzącym w
Harvard Business Review Polska.

Herbert Wirth
jest prezesem zarządu KGHM Polska Miedź.

FRAGMENT:
Z natury swojej działalności każda firma górnicza eksploatuje źródła nieodnawialne, dlatego najważniejszą drogą do zapewnienia sobie perspektywy długoterminowego rozwoju jest stałe poszukiwanie nowych zasobów. Alternatywą jest zmiana przedmiotu działalności lub skazanie się na wymarcie. Dotyczy to również koncernów miedziowych, które dodatkowo zmuszone są do nieustannego rywalizowania w obszarze kosztowym. Niezależnie od tego, gdzie surowiec jest wydobywany – w Azji, Ameryce czy Europie – czysta miedź, dopuszczona certyfikatem do notowań na rynkach towarowych, jest zawsze taka sama. Trudno tu więc konkurować jakością czy wartością dodaną. Dlatego w sytuacji, gdy cena surowca ustalana jest na światowych giełdach, kluczowym czynnikiem z punktu widzenia marży i zysku jest krzywa kosztowa, uzależniona przede wszystkim od jakości złóż i związanych z nimi kosztów wydobycia...

Pełny artykuł zawiera: 23348 znaków

STRESZCZENIE:
Gdy kanadyjski koncern surowcowy Quadra FNX szukał partnera do projektu górniczego Sierra Gorda, KGHM złożył ofertę, licząc na uzyskanie dostępu do atrakcyjnych pokładów miedzi. Jednak polska propozycja przegrała w rywalizacji z ofertą japońskiego koncernu Sumitomo. Wówczas w głowach niezrażonych tym niepowodzeniem menedżerów lubińskiego koncernu pojawiła się myśl: a może przejąć Kanadyjczyków? Pomysł trafił na podatny grunt – dzięki największej w historii polskiej gospodarki transakcji przejęcia, wartej 9,1 mld zł, spółka miedziowa zyskała nie tylko dostęp do atrakcyjnych złóż, ale stała się też pierwszą polską firmą globalną.