Przedmioty z twojego koszyka

Nie masz produktów w koszyku.

Nieodrobione lekcje, czyli jak nie uczymy się na błędach

Nieodrobione lekcje, czyli jak nie uczymy się na błędach

Elektroniczny dostęp do artykułu, ważny przez 12 miesięcy od daty zakupu.
Produkt dostępny od razu na portalu HBRP.pl (po zalogowaniu) przy płatności za zamówienie za pomocą PayU.
Przy płatności przelewem czas otrzymania dostępu do materiałów wydłuża się do momentu odnotowania wpłaty.

Artykuł pochodzi z:
HBRP nr 89-90, lipiec-sierpień 2010

Dostępność: Dostępny

24,00 zł
LUB
Opis

Szczegóły

INFORMACJE O AUTORZE:
Katarzyna Bachnik
jest doktorem nauk ekonomicznych i redaktorem Harvard Business Review Polska.

FRAGMENT:
Szczegółowa analiza straszliwych katastrof spowodowanych ludzkimi błędami ujawnia, że za każdą z nich stoją analogiczne przyczyny na poziomie jednostek, zespołów i systemów organizacyjnych. W 1996 roku pięć osób straciło życie podczas fatalnego załamania pogody na szczycie Mount Everest, najwyższej góry świata. Były one członkami dwóch wypraw komercyjnych prowadzonych przez doświadczonych alpinistów, Roba Halla i Scotta Fischera. Siedem lat później prom Columbia rozpadł się na kawałki podczas wchodzenia w atmosferę ziemską. Zginęła cała załoga: siedmiu astronautów. Tysiące osób straciło życie w największej w dziejach katastrofie przemysłowej zakładów chemicznych Union Carbide w Bopalu w Indiach, która miała miejsce w 1984 roku...

Pełny artykuł zawiera: 36595 znaków

STRESZCZENIE:
Analizy przeprowadzane post factum często zawierają konkluzje, że niektórym katastrofom można było zapobiec lub że wystąpiły w efekcie ludzkiego błędu. Trudno nie zgodzić się z tą tezą, przywołując przykład zatonięcia liniowca Titanic w 1912 roku, katastrofy w Bopalu w 1984 roku, dwóch wypraw na Mount Everest w 1996 roku, katastrofy promu Columbia w 2003 roku, zniszczeń spowodowanych huraganem Katrina w 2005 roku. Na pierwszy rzut oka widać same różnice między tymi zdarzeniami: odmienne w kwestii czasu i miejsca zdarzenia, kontekstu i okoliczności towarzyszących. Ale ich analiza wskazuje na pewien czynnik wspólny: u podłoża tych katastrof nie leżała jedna przyczyna, nie można też odpowiedzialnością za ich wystąpienie obarczyć jednej osoby.

Niniejszy artykuł stanowi próbę wyciągnięcia wniosków o bardziej uniwersalnym charakterze z katastrofalnych zdarzeń z przeszłości. Analizie poddano trzy katastrofy z uwagi na ich skalę, nieprzewidywany (jako że uznany za niemal nieprawdopodobny) rozwój wydarzeń, kompleksowy charakter zależności przyczynowo-skutkowych, a także emocjonalny oddźwięk, jaki wywołały na całym świecie. Przyjęcie kolejno perspektywy indywidualnej, zespołowej i systemowej ma na celu ukazanie płaszczyzn wrażliwych na czynnik ludzki, a przez to narażonych na większe ryzyko błędu. Zwrócenie uwagi na pewne powszechne zjawiska psychologiczno-systemowe, a także na tok myślenia osób, które dokonały nietrafionych decyzji pociągających za sobą szereg katastrofalnych skutków, służy uświadomieniu czytelnikom czyhających na nich myślowych pułapek po to, by potencjalnie ograniczyć ryzyko powielania błędów.