Przedmioty z twojego koszyka

Nie masz produktów w koszyku.

Kocha, lubi, szanuje: na co postawić, by zostać prezesem?

Kocha, lubi, szanuje: na co postawić, by zostać prezesem?

Elektroniczny dostęp do artykułu, ważny przez 12 miesięcy od daty zakupu.
Produkt dostępny od razu na portalu HBRP.pl (po zalogowaniu) przy płatności za zamówienie za pomocą PayU.
Przy płatności przelewem czas otrzymania dostępu do materiałów wydłuża się do momentu odnotowania wpłaty.

Artykuł pochodzi z:
HBRP nr 52, czerwiec 2007

Dostępność: Dostępny

Pokaż czas i koszty dostawy

24,00 zł
LUB
Opis

Szczegóły

Informacje o autorze:
Lidia Nwolisa jest jednym z  pierwszych w  Polsce coachów ICF (Associate Certified Coach), międzynarodowej federacji coachów z  siedzibą w  USA. Posiada akredytację coacha biznesowego w USA i w Wielkiej Brytanii. Od 13 lat pracuje dla największych firm konsultingowych w Polsce i Europie Środkowowschodniej. Jest współwłaścicielką i  dyrektorem Corporate Coach U Poland, oddziału największego światowego dostawcy szkoleń, produktów i usług coachingowych. 

FRAGMENT:
Wspinanie się po szczeblach kariery zawodowej aż do samego szczytu to ambicja i cel wielu menedżerów. Jednak tylko nieliczni mają szansę wejść na szczyt i zająć w firmach najwyższe stanowiska zarządcze. Co ich wyróżnia spośród reszty doświadczonych, ambitnych i w pełni zaangażowanych kandydatów? Dlaczego jedni menedżerowie awansują szybciej, a innym trudno pokonać kolejne szczeble? Dojrzałość i gotowość do pełnienia najważniejszej roli w organizacji zależy od wielu czynników: umiejętności przywódczych, doświadczenia, osiągnięć i charyzmatycznej osobowości. To wie każdy. Wielu jednak zadaje sobie bardziej dociekliwe pytania. Jaka mieszanka cech, talentów, umiejętności i doświadczeń uczyni ze mnie kandydata na szefa firmy już dziś? Czy mam to wszystko, co niezbędne? Czego mi brakuje? W czym muszę być lepszy? Te właśnie kwestie nurtowały również menedżera fikcyjnej firmy, który miał nadzieję, że po latach ciężkiej pracy szef doceni jego zaangażowanie i powierzy mu funkcję dyrektora zarządzającego... 

Pełny artykuł zawiera: 23449 znaków

STRESZCZENIE:
Wspinanie się po szczeblach zawodowej kariery aż do samych szczytów to aspiracja i cel, do jakiego dąży wielu menedżerów. Jednak tylko nieliczni mają szansę wejść na sam szczyt i zająć w firmach najwyższe stanowiska zarządcze. Co ich wyróżnia spośród reszty doświadczonych, ambitnych i w pełni zaangażowanych kandydatów? Przed wyzwaniem objęcia stanowiska dyrektora zarządzającego stanął Maciej Woźniak, menedżer fikcyjnej firmy software’owej Proton Components. Liczy, że to właśnie na dzisiejszym spotkaniu Janusz Korcz, właściciel firmy, który chce odsunąć się od bieżącego zarządzania, zaproponuje mu objęcie nowej funkcji. Wszystko bowiem na to wskazuje: i dotychczasowe dobre relacje szefa z Woźniakiem, i powierzenie mu opracowania nowej strategii ekspansji firmy. Maciek przygotowuje się do spotkania, ale okazuje się, że brakuje ważnych danych, które miała przygotować Dorota Brzozowska. Zamiast tego opiekuje się ciężko chorą siostrą. I choć Maciej znów się na niej zawiódł, nie chce jednak myśleć, że mógłby ją zwolnić z pracy. Sam więc uzupełnia potrzebne dane. Z problemami przychodzą do niego także inni pracownicy, przeszkadzając w przygotowaniu się do spotkania. Kiedy wreszcie dochodzi do rozmowy z Korczem, okazuje się, że zamiast spodziewanej informacji o awansie Maciej słyszy od niego, że nie jest jedynym kandydatem na stanowisko dyrektora zarządzającego. Właściciel firmy bierze pod uwagę nie tylko kandydaturę lubianego przez kolegów i klientów Woźniaka, ale również twardego i bezwzględnego w relacjach Rafała Kuczewskiego. Uważa bowiem, że on lepiej się nadaje do pełnienia tej funkcji i kierowania firmą w nowych realiach rynkowych.

Maciej Woźniak ma sześć miesięcy, aby pokazać, na co go naprawdę stać. Czy uda mu się przekonać szefa, że poradzi sobie na tym stanowisku i z sukcesem wdroży nową strategię firmy? Co powinien zrobić Maciej, żeby dostać to stanowisko? Trzech ekspertów udziela swoich rad.

Lidia Nwolisa jest jednym z pierwszych w Polsce coachów ICF (Associate Certified Coach), międzynarodowej federacji coachów z siedzibą w USA.