Przedmioty z twojego koszyka

Nie masz produktów w koszyku.

Jednoczenie umysłów

Jednoczenie umysłów

Elektroniczny dostęp do artykułu, ważny przez 12 miesięcy od daty zakupu.
Produkt dostępny od razu na portalu HBRP.pl (po zalogowaniu) przy płatności za zamówienie za pomocą PayU.
Przy płatności przelewem czas otrzymania dostępu do materiałów wydłuża się do momentu odnotowania wpłaty.

Artykuł pochodzi z:
HBRP nr 108, luty 2012

Dostępność: Dostępny

Pokaż czas i koszty dostawy

24,00 zł
LUB
Opis

Szczegóły

Informacje o autorze:
John Abele jest współzałożycielem powstałej w 1979 roku firmy Boston Scientific. W maju 2011 roku odszedł z jej rady nadzorczej i obecnie pełni funkcję emerytowanego członka rady. Jest właścicielem centrum konferencyjnego Kingbridge Centre and Institute w Ontario. 

FRAGMENT:
Kiedy zostałem poproszony o napisanie artykułu do cyklu na temat współpracy, pierwsze pytanie, jakie zadałem, brzmiało, czy będę miał okazję spotkać się z innymi autorami, abyśmy mogli zebrać i porównać swoje koncepcje. Wiedziałem, że magazyn Harvard Business Review jest mocno zakorzeniony w tradycji naukowej – i to mnie martwiło. Z upływem lat nabrałem przekonania, że termin „współpraca akademicka” jest wewnętrznie sprzeczny. To, co oznacza, jest przeważnie zaprzeczeniem współpracy lub, co gorsza, jest pseudowspółpracą utrwalaną przez odwieczne rytuały hierarchii instytucjonalnej oraz przez zawodowe i finansowe zachęty do budowania wyższych silosów o grubszych ścianach. Szkoda, ponieważ to właśnie nasze uczelnie dysponują siłą intelektualną i mandatem społecznym do szukania śmiałych rozwiązań ważnych problemów. Z drugiej strony sytuacja ta daje wyjątkową szansę osobom spoza środowiska akademickiego – a zatem nieograniczanym przez rządzące nim zwyczaje – które potrafią dostrzec korzyści wynikające ze „zderzania silosów”... 

Pełny artykuł zawiera: 28712 znaków.

STRESZCZENIE:
Niektóre projekty określane mianem współpracy to tylko wioski potiomkinowskie - wspaniałe pozory, za którymi nie kryje się nic wartościowego. Z drugiej strony czasami wielkie inicjatywy kooperacyjne nie są w ogóle postrzegane jako przejawy współdziałania. Oto kilka przykładów.

▪ Za największe osiągnięcie Jacka Whiteheada z firmy Technicon uważa się zautomatyzowanie analizy chemicznej, chociaż jego prawdziwym sukcesem było stworzenie społeczności pionierów nowej technologii, którzy ją wspólnie rozwinęli.
▪ Andreas Gruentzig wynalazł genialną technikę cewnikowania balonowego. Jednak wielki przełom w medycynie nie byłby możliwy bez udziału wielu innych innowatorów - i bez skromności, z jaką Gruentzig podchodził do tego, co już osiągnięto.
▪ Większość ludzi uważa, że kurs z transmisjami na żywo z zabiegów to dość kontrowersyjna metoda szkolenia chirurgów. Jednak prawdziwa wartość takich inicjatyw polega na wykorzystywaniu „mądrości tłumów" do rozwijania i upowszechniania najlepszych nowych technik.

Istnieją liczne programy komputerowe do ułatwiania kooperacji, ale tak naprawdę jednoczenie umysłów w pracy nad wspólnym celem wymaga przede wszystkim „miękkich" umiejętności przywódczych.