Przedmioty z twojego koszyka

Nie masz produktów w koszyku.

Jak pokonać barierę dostępu do kapitału

Jak pokonać barierę dostępu do kapitału

Artykuł pochodzi z: HBRP nr 2, kwiecień 2003

Dostępność: Dostępny

Informacje o sposobie dostarczenia produktu
24,00 zł
LUB
Opis

Szczegóły

Informacje o autorze:
Janusz Niedźwiedzki jest założycielem i przewodniczącym rady nadzorczej firmy kurierskiej Stolica.

FRAGMENT:
Stworzenie własnej firmy wyzwala w przedsiębiorcach ogromne pokłady energii. Założyciel często pracuje po kilkanaście godzin na dobę, aby tylko rozwinąć swój biznes. Jeśli mu się powiedzie i zacznie obracać setkami tysięcy złotych, szybko stanie przed strategicznym wyborem. Czy nadal działać na średnią skalę i rozwijać się stopniowo za wypracowane przez siebie zyski, narażając się na duże ryzyko upadku w wyniku możliwej wojny cenowej lub złej koniunktury? A może działać na dużą skalę i szybko rosnąć, zmniejszając niebezpieczeństwo upadku, lecz oddając w zamian część kontroli nad firmą inwestorom zewnętrznym? Pod koniec lat 90. przed takim wyborem stanęła firma kurierska Stolica, którą założyłem kilka lat wcześniej z kilkoma kolegami ze studiów. Chociaż traktowałem Stolicę jak swoje dziecko i spędzałem w firmie każdą wolną chwilę, zdecydowałem się wybrać tę drugą, trudniejszą dla założyciela możliwość...

Pełny artykuł zawiera: 24329 znaków

STRESZCZENIE:
Stworzenie własnej firmy wyzwala w przedsiębiorcach ogromne pokłady energii. Założyciel często pracuje po kilkanaście godzin, aby tylko rozwinąć swój biznes. Jeśli mu się powiedzie i zacznie obracać setkami tysięcy złotych, szybko stanie przed strategicznym wyborem. Czy nadal działać na średnią skalę i rozwijać się stopniowo za wypracowane przez siebie zyski, narażając się na duże ryzyko upadku w wyniku możliwej wojny cenowej lub złej koniunktury? A może działać na dużą skalę i szybko rosnąć, zmniejszając niebezpieczeństwo upadku, lecz oddając w zamian część kontroli nad firmą inwestorom zewnętrznym?

Pod koniec lat 90. przed takim wyborem stanęła firma kurierska Stolica. Janusz Niedźwiedzki, autor artykułu i założyciel firmy, zdecydował się na tę drugą, trudniejszą dla założyciela możliwość.

W swoim artykule opowiada o wyborach, jakich musiał po drodze dokonywać. Postawił na dynamiczny rozwój i kosztowny wzrost. Bank – choć znakomity partner dla firmy rozwijającej się stopniowo – okazał się zbyt konserwatywny jak na potrzeby firmy, która chce się rozwijać skokowo. W efekcie, założyciele Stolicy znaleźli alternatywne źródła kapitału. Do wyboru mieli trzy opcje. Wejście na giełdę daje duże pieniądze, ale wprowadza rygor i presję na szybkie zyski. Wprowadzenie inwestora branżowego daje podobne pieniądze i wymaga mniej formalności, ale de facto oznacza sprzedaż firmy. Inwestor finansowy oferuje mniejsze pieniądze niż wynika z wyceny firmy, ale daje je szybko, a wraz z nimi know-how i bezpieczeństwo. Po 4-6 latach założyciele firmy mogą odzyskać pełnię kontroli nad firmą.

Janusz Niedźwiedzki zdecydował się na tę ostatnią opcję. W artykule mówi, jak przyciągnąć inwestora finansowego (fundusz wysokiego ryzyka) i jak wynegocjować korzystne warunki. Jego decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę. Choć w momencie założenia firmy na rynku działało wielu polskich konkurentów, a każdego dnia rodziła się i upadała kolejna firma kurierska, Stolica przetrwała i nadal dynamicznie się rozwija.