Przedmioty z twojego koszyka

Nie masz produktów w koszyku.

Jak lokalne firmy wygrywają z międzynarodowymi gigantami

Jak lokalne firmy wygrywają z międzynarodowymi gigantami

Elektroniczny dostęp do artykułu, ważny przez 12 miesięcy od daty zakupu.
Produkt dostępny od razu na portalu HBRP.pl (po zalogowaniu) przy płatności za zamówienie za pomocą PayU.
Przy płatności przelewem czas otrzymania dostępu do materiałów wydłuża się do momentu odnotowania wpłaty.

Artykuł pochodzi z:
HBRP nr 64, czerwiec 2008

Dostępność: Dostępny

24,00 zł
LUB
Opis

Szczegóły

Informacje o autorze:
Arindam K. Bhattacharya jest partnerem i członkiem zarządu Boston Consulting Group w Delhi.

David C. Michael jest starszym partnerem i członkiem zarządu Boston Consulting Group w Pekinie.

FRAGMENT:
Aby podbić najszybciej rozwijające się rynki świata, transnarodowi giganci muszą rywalizować z coraz skuteczniejszymi lokalnymi konkurentami. A nie jest to łatwe. Pod koniec lat siedemdziesiątych XX wieku rządy wielu państw na wszystkich kontynentach zdecydowały, że otworzą swoje rynki na globalną konkurencję. Kiedy tylko politycy obniżyli bariery taryfowe i zezwolili na napływ zagranicznych inwestycji, w ich krajach od razu pojawiły się międzynarodowe firmy. Początkowo wydawało się, że giganci ze Stanów Zjednoczonych, Europy i Japonii szybko pokonają miejscowych rywali i opanują rynek prawie wszystkich produktów i usług. Dysponowali przecież najnowocześniejszymi technologiami i produktami oraz imponującymi zasobami finansowymi, mieli atrakcyjne marki, najlepszych na świecie menedżerów i sprawdzone systemy zarządzania... 

Pełny artykuł zawiera: 48467 znaków

STRESZCZENIE:
Wiele krajowych firm, które działają na wschodzących rynkach, zdołało obronić swoją pozycję, a nawet pokonać globalnych gigantów w ostrej walce konkurencyjnej. Bhattacharya i Michael z Boston Consulting Group opisują sekret zwycięstwa rodzimego Dawida z międzynarodowym Goliatem – należy wykorzystać sześć elementów strategii sukcesu.

Po pierwsze, krajowi liderzy dostosowują swoje produkty i usługi do potrzeb miejscowych klientów i na początku sięgają po korzyści ekonomii zakresu. Po drugie, opracowują model biznesowy umożliwiający pokonywanie przeszkód typowych dla danego rynku i niejako przy okazji zdobywają przewagę konkurencyjną. Po trzecie, tworzą lub kupują najnowsze technologie i skutecznie je stosują. Po czwarte, umieją wykorzystywać tanią siłę roboczą i we własnym zakresie szkolą pracowników, dzięki czemu nie mają kłopotów ze znalezieniem wykwalifikowanych ludzi. Po piąte, szybko sięgają po korzyści skali i rozszerzają działalność na cały kraj, zanim zdołają im zagrozić regionalni rywale. Po szóste, inwestują w najlepszych menedżerów, aby podtrzymać szybki wzrost. Żaden z tych elementów nie jest przełomowy, ale razem tworzą mocną strategię, co zilustrowano na przykładzie największego w Chinach internetowego biura podróży Ctrip.

Mimo że rodzimi liderzy, których w artykule wyliczono aż 50, odnoszą znaczące sukcesy, kilku międzynarodowym gigantom, takim jak Yum Brands, Nokia i Hyundai, udało się pokonać krajowe firmy „na ich własnym boisku” dzięki zastosowaniu tej sześcioelementowej strategii. Warto, aby światowe koncerny przyjrzały się sprawdzonym modelom działania i mądrzejsze o tę wiedzę przemyślały swoje własne plany, zanim krajowi rywale wyeliminują ich z lukratywnych wschodzących rynków.