Przedmioty z twojego koszyka

Nie masz produktów w koszyku.

Jak chronić własność intelektualną za pomocą mechanizmów rynkowych

Jak chronić własność intelektualną za pomocą mechanizmów rynkowych

Elektroniczny dostęp do artykułu, ważny przez 12 miesięcy od daty zakupu.
Produkt dostępny od razu na portalu HBRP.pl (po zalogowaniu) przy płatności za zamówienie za pomocą PayU.
Przy płatności przelewem czas otrzymania dostępu do materiałów wydłuża się do momentu odnotowania wpłaty.

Artykuł pochodzi z:
HBRP nr 61, marzec 2008

Dostępność: Dostępny

Informacje o sposobie dostarczenia produktu
24,00 zł
LUB
Opis

Szczegóły

Informacje o autorze:
Bharat Anand jest profesorem strategii w Harvard Business School w Bostonie.

Alexander Galetovic jest profesorem w Center of Applied Economics w Department of Industrial Engineering na University of Chile w Santiago. 

FRAGMENT:
Prawo często nie stanowi najlepszej ochrony przed kradzieżą własności intelektualnej. W takim wypadku znacznie skuteczniejsze są strategie rynkowe, zapobiegające piractwu. Być może prawdziwe jest stwierdzenie Stewarta Branda, autorytetu w dziedzinie nowych technologii, że „informacja chce być wolna”. Kiedy jednak chronią ją patenty i prawa autorskie, to do tego, aby mogła się uwolnić, potrzebni jej są piraci albo niezależni naśladowcy kopiujący dane i informacje. W krajach wysoko rozwiniętych tempo generowania innowacji jest czynnikiem ułatwiającym pracę piratów i działającym na szkodę właścicieli zasobów intelektualnych; nowa technologia, w rodzaju wymiany i współwykorzystywania plików (file sharing), może zagrozić podstawom ekonomicznego bytu całego sektora. W krajach rozwijających się, gdzie przypadki kradzieży własności intelektualnej występują znacznie częściej, problemem jest to, że prawo egzekwuje się bez przekonania, sankcje są mało dolegliwe, a przepisy prawne zawierają sporo luk... 

Pełny artykuł zawiera: 38397 znaków

STRESZCZENIE:
Autorzy namawiają firmy zmagające się ze słabą ochroną prawną własności intelektualnej, aby przy wyborze strategii, którą należy zastosować, i ustalaniu, kiedy to robić, posługiwały się metodą drzewa decyzyjnego. Zacznij od przemyślenia strategii chroniących podstawowe zasoby intelektualne twojej firmy. Jeżeli na przykład możesz uzyskać przewagę pioniera, właściwą odpowiedzią może być inwestowanie w posiadaną własność intelektualną.

Jeżeli ty i twoi rywale jesteście równorzędnymi graczami, zadaj sobie pytanie: „Czy ci, którzy grożą mi naśladownictwem, mogą sami stać się obiektem do naśladowania?”. Świadomość, że każdy z was mógłby zaszkodzić drugiemu, może złagodzić ostrość walki konkurencyjnej albo nawet doprowadzić do dzielenia się własnością intelektualną. Jeżeli te rozwiązania zawodzą albo nie mają zastosowania, spróbuj wykuć związki z pokrewnym produktem lub sektorem. Mogłoby to zapobiec przejęciu cennego zasobu przez rywala albo utrudnić przywłaszczenie tego aktywa. To podejście może ci pomóc rozszerzyć twoją część rynku albo obniżyć koszty wytwarzania zagrożonego produktu, być może w takim stopniu, że będziesz mógł konkurować z pirackimi towarami.

Na koniec, jeżeli nadal podejrzewasz, że nie da się zarabiać na twoim zagrożonym produkcie, możesz zdecydować się na wejście do tego właśnie sektora, który ci zaszkodził. Według autorów takie techniki są podstawą strategii skutecznych firm, takich jak Intel i NBC.