Przedmioty z twojego koszyka

Nie masz produktów w koszyku.

Haier: wejście smoka

Haier: wejście smoka

Elektroniczny dostęp do artykułu, ważny przez 12 miesięcy od daty zakupu.
Produkt dostępny od razu na portalu HBRP.pl (po zalogowaniu) przy płatności za zamówienie za pomocą PayU.
Przy płatności przelewem czas otrzymania dostępu do materiałów wydłuża się do momentu odnotowania wpłaty.

Artykuł pochodzi z:
HBRP nr 57, listopad 2007

Dostępność: Dostępny

24,00 zł
LUB
Opis

Szczegóły

Informacje o autorze:
Zhang Ruimin jest dyrektorem wykonawczym (CEO) grupy Haier z siedzibą w Qingdao w Chinach. 

FRAGMENT:
Dwadzieścia dwa lata temu fabryka lodówek w Qingdao była w ruinie, nie wypłacała pracownikom należnych pensji i produkowała tandetne wyroby. Dzisiaj zakład pracuje pod szyldem firmy Haier. Ten chiński potentat w branży AGD jest najbardziej znaną globalną firmą w swoim kraju, a jego szef udowodnił, że zalicza się do czołówki światowych ekspertów w dziedzinie przeprowadzania firm przez proces zmian. W różnych okresach rozwoju organizacji ludzie szanują swojego przywódcę z różnych powodów. Na początku działalności firmy podążają za nim, ponieważ daje dobry przykład i pokonuje więcej trudności niż oni sami. W pierwszych latach mojej pracy w firmie Haier często odbywałem niespodziewane podróże służbowe... 

Pełny artykuł zawiera: 24017 znaków

STRESZCZENIE:
Zhang Ruimin został liderem renomowanej grupy Haier, zanim jeszcze nadano tej chińskiej firmie dzisiejszą nazwę. Ponad 20 lat temu mianowano go dyrektorem fabryki lodówek w Qingdao, która miała niewielkie szanse na przetrwanie, nie mówiąc już o osiąganiu dobrych wyników. W tamtym początkowym okresie głównym zadaniem Zhanga było podniesienie morale pracowników, którzy od kilku miesięcy nie otrzymywali wynagrodzeń i mocno podupadli na duchu. Zhang pożyczył pieniądze, by pozbyć się zaległości płacowych i wprowadzić kilka innych zmian na lepsze – dzięki czemu pracownicy odzyskali wiarę w lepsze czasy.

Artykuł, będący zapisem wywiadu z szefem grupy Haier, prezentuje jego sposób myślenia i działania, skoncentrowany na ratowaniu firmy. Zhang wspomina, że kiedy już zyskał przychylność pracowników, zaczął wymagać od nich dobrej jakości pracy. Do tego momentu w zakładzie panowała bardzo słaba dyscyplina. Istniały sformułowane na piśmie reguły i procedury, ale nikt ich nie przestrzegał. Zhang zagwarantował pracownikom wypłatę pensji, ale tylko pod tym warunkiem, że będą stosować się do ustanowionych przez niego procedur. Pracownicy wcale nie przestraszyli się jednak większej dyscypliny pracy; dała im ona poczucie bezpieczeństwa i nadzieję.

Dzisiaj, gdy firma Haier jest światowej klasy organizacją, która konkuruje na globalnych rynkach, głównym celem Zhanga jako jej szefa nie jest już dawanie pracownikom dobrego przykładu, tylko stworzenie im odpowiednich warunków do tego, by mogli podejmować samodzielne decyzje i urzeczywistniać własne cele. Z tego względu Zhang stara się stworzyć strukturę organizacyjną, która będzie tak płaska i pozbawiona wewnętrznych podziałów, jak to tylko możliwe. Szef firmy Haier wpaja również załodze, że ważniejsze jest to, co przyniesie korzyść rynkowi, a nie to, co zadowoli kogoś, kto zajmuje wyższe stanowisko. Pracownicy powinni, jego zdaniem, bardziej liczyć się z potrzebami klienta niż zwierzchnika.