Przedmioty z twojego koszyka

Nie masz produktów w koszyku.

Gdy partner w zespole sabotuje twoją pracę

Gdy partner w zespole sabotuje twoją pracę

Elektroniczny dostęp do artykułu, ważny przez 12 miesięcy od daty zakupu.
Produkt dostępny od razu na portalu HBRP.pl (po zalogowaniu) przy płatności za zamówienie za pomocą PayU.
Przy płatności przelewem czas otrzymania dostępu do materiałów wydłuża się do momentu odnotowania wpłaty.

Artykuł pochodzi z:
HBRP nr 73, marzec 2009

Dostępność: Dostępny

24,00 zł
LUB
Opis

Szczegóły

Informacje o autorze:
Joanna Heidtman jest psychologiem i socjologiem, doktorem nauk humanistycznych, trenerem i konsultantem zarządzania. Prowadzi firmę doradczo-szkoleniową Heidtman & Piasecki. Pracuje również w Zakładzie Badania Procesów Grupowych Instytutu Socjologii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jest członkiem międzynarodowego Stowarzyszenia Konsultantów i Trenerów Zarządzania MATRIK oraz konsultantem wielu firm. 

FRAGMENT:
Nowa praca i nowe wyzwania motywują Tomasza Krajewskiego do pokazania swojego zaangażowania w kluczowy dla firmy projekt. Okazuje się jednak, że koleżanka z zespołu stara się cały sukces przypisać sobie. Większość nowoczesnych firm deklaruje, że przykłada dużą wagę do rozwijania wewnętrznej współpracy, a ich pracownicy mają możliwość korzystania z sieci dobrych relacji w zespołach. Organizacje tworzą grupy robocze, używają intensywnie pojęcia „team”, zachęcają do współpracy nad projektami. Dochodzi jednak do paradoksu, gdy w tym samym czasie kultura organizacyjna, umacniana przez kierujących firmą menedżerów, jest nastawiona niemal całkowicie na indywidualne wyniki. Gwiazdami stają się wówczas osoby, które stwarzając pozory współpracy, wykorzystują innych do promowania własnych osiągnięć... 

Pełny artykuł zawiera: 16682 znaków

STRESZCZENIE:
Większość nowoczesnych firm deklaruje, że przykłada dużą wagę do rozwijania wewnętrznej współpracy, a ich pracownicy mają możliwość korzystania z sieci dobrych relacji w zespołach. Dochodzi jednak do paradoksu, gdy w tym samym czasie kultura organizacyjna, umacniana przez kierujących firmą menedżerów, jest nastawiona niemal całkowicie na indywidualne wyniki. Gwiazdami stają się wówczas osoby, które stwarzając pozory współpracy, wykorzystują innych do promowania własnych osiągnięć. Przełożeni, którzy pragną widzieć spektakularne wyniki, nie zastanawiają się nad stylem, w jakim zostały osiągnięte, a czasem wręcz jawnie przyznają, że „cel uświęca środki”.
W takiej sytuacji nowi, zdolni pracownicy, często z trudem pozyskani dla firmy, postawieni wobec ukrytej, ale dotykającej ich boleśnie sprzeczności („pracuj zespołowo, ale bądź pewien, że ostatecznie nagradzamy tylko wyniki poszczególnych osób”) tracą motywację lub w najgorszym razie wycofują się ze współpracy z organizacją. Czy ten los podzieli bohater fikcyjnego studium przypadku, który trafił do agencji reklamowej nastawionej na rozliczanie indywidualnych osiągnięć?