Przedmioty z twojego koszyka

Nie masz produktów w koszyku.

Duże ryzyko zatrudniania gwiazd

Duże ryzyko zatrudniania gwiazd

Elektroniczny dostęp do artykułu, ważny przez 12 miesięcy od daty zakupu.
Produkt dostępny od razu na portalu HBRP.pl (po zalogowaniu) przy płatności za zamówienie za pomocą PayU.
Przy płatności przelewem czas otrzymania dostępu do materiałów wydłuża się do momentu odnotowania wpłaty.

Artykuł pochodzi z:
HBRP nr 59, styczeń 2008

Dostępność: Dostępny

Pokaż czas i koszty dostawy

24,00 zł
LUB
Opis

Szczegóły

Informacje o autorze:
Boris Groysberg jest profesorem nadzwyczajnym zarządzania w Harvard Business School w Bostonie i autorem książki Chasing Stars: The Myth of Talent and the Portability of Performance, Princeton Univeristy Press, 2010.

Ashish Nanda jest profesorem nadzwyczajnym, w katedrze ufundowanej przez Richarda P. Chapmana w Harvard Business School w Bostonie.

Nitin Nohria jest profesorem zarządzania w Harvard Business School w Bostonie. 

FRAGMENT:
Istnieją duże szanse, że supergwiazdy, które jesteś gotów zatrudnić w swojej firmie bez względu na koszty, będą świecić dla ciebie znacznie słabszym blaskiem niż dla poprzedniego pracodawcy. Badania wyjaśniają przyczynę tego zjawiska oraz przynoszą odpowiedź na pytanie, dlaczego wykreowanie własnych gwiazd przyniesie ci większe korzyści niż kupowanie ich od konkurencji. Jeśli jesteś podobny do większości prezesów, jakich znamy, to bierzesz udział w wojnie o pozyskanie talentów. Bitwa o najlepszych i najinteligentniejszych ludzi jest dziś mniej zażarta niż pięć lat temu, ale podobnie jak w przypadku amerykańskiej gospodarki – jej temperatura znowu zaczyna rosnąć. Zatrudniałeś najlepszych pracowników, ilekroć udało ci się ich wytropić – niezależnie od koniunktury – uznając, że jest to posunięcie strategiczne, którego nie sposób odłożyć na później czy powierzyć komuś innemu. I gdy spotykasz autentyczny talent, gotów jesteś zaoferować tym najwybitniejszym menedżerom niemalże wszystko, żeby tylko nakłonić ich do pracy dla ciebie... 

Pełny artykuł zawiera: 40177 znaków

STRESZCZENIE:
Bitwa o najlepszych i najinteligentniejszych ludzi zaostrza się. Znajdujesz się najprawdopodobniej na jej froncie, pilnie śledząc szeregi rywali w poszukiwaniu wybitnego talentu. Istnieją spore szanse, że podchwyciłeś pomysł zatrudniania gwiazd z zewnątrz, gdyż ich rozwój w ramach firmy pochłania dużo czasu i pieniędzy. Tymczasem autorzy artykułu, po przeanalizowaniu karier młodych i ambitnych prezesów, badaczy, programistów i specjalistów w swoich dziedzinach, próbują przekonywać, że gwiazda, którą zatrudnisz, będzie świecić dla ciebie znacznie słabszym blaskiem niż dla poprzedniego pracodawcy.

Aby bliżej przyjrzeć się temu zjawisku, autorzy przestudiowali wzloty i upadki ponad tysiąca gwiazd analityków giełdowych, na temat których mogli zdobyć wyczerpujące informacje. Ich wnioski są zaskakujące. Po zmianie miejsca pracy nie tylko dramatycznie spadają wyniki gwiazdy, ale i wyniki zespołu, do którego ona dołącza. Obniża się też wartość rynkowa firmy. „Przeszczepione” gwiazdy nie zagrzewają długo miejsca w nowej firmie pomimo astronomicznych pensji, jakimi kuszą je pracodawcy.

Autorzy przekonują, że zatrudnianie gwiazd spoza organizacji nie stanowi sposobu na pomyślny rozwój firmy czy osiągnięcie przewagi konkurencyjnej. Aby osiągnąć cele firmy, należy wykreować własne gwiazdy i zrobić naprawdę wszystko, żeby je zatrzymać na dłużej. Firmy nie powinny wdawać się w wojny o talenty, ponieważ najlepsza wygrana w tej sytuacji może okazać się najgorszą rzeczą, jaka im się kiedykolwiek przydarzyła.