Przedmioty z twojego koszyka

Nie masz produktów w koszyku.

Dobra jakość, niska cena: skuteczna strategia w okresie recesji

Dobra jakość, niska cena: skuteczna strategia w okresie recesji

Elektroniczny dostęp do artykułu, ważny przez 12 miesięcy od daty zakupu.
Produkt dostępny od razu na portalu HBRP.pl (po zalogowaniu) przy płatności za zamówienie za pomocą PayU.
Przy płatności przelewem czas otrzymania dostępu do materiałów wydłuża się do momentu odnotowania wpłaty.

Artykuł pochodzi z:
HBRP nr 77-78, lipiec-sierpień 2009

Dostępność: Dostępny

24,00 zł
LUB
Opis

Szczegóły

Informacje o autorze:
P.J. Williamson

Ming Zeng 

FRAGMENT:
Czego muszą nauczyć się firmy zachodnie od przedsiębiorstw z rynków wschodzących, by odnosić sukcesy – u siebie i za granicą. Nikogo nie trzeba przekonywać, że sytuacja gospodarcza jest dziś niemal bezprecedensowa. Mimo to rady, jakich udziela się menedżerom, są często bardzo podobne do tych, które dawano im podczas recesji w 2000 roku. Zwłaszcza w firmach zachodnich preferuje się raczej standardowe środki zaradcze: ocenę czynników ryzyka, opracowanie planów awaryjnych, koncentrację na podstawowej działalności, ograniczanie kosztów, gotowość na sytuacje nieprzewidywalne i tak dalej. Domyślnym celem tych zabiegów wydaje się być przetrwanie lub, co najwyżej, zachowanie dotychczasowego udziału w rynku. Jednak podobnie jak wiele innych tradycyjnych i popularnych podejść to także nie zapewni dziś firmom większych korzyści... 

Pełny artykuł zawiera: 42028 znaków

STRESZCZENIE:
W trudnych dla gospodarki czasach niektóre firmy wymanewrowują rywali i osiągają pozycje liderów dzięki strategiom „sprzedawania korzyści” (value-for-money strategies). Inaczej mówiąc, pozwalają dotkniętym przez kryzys konsumentom zaoszczędzić zasoby (robić mniej, wydając mniej), zwiększyć wydajność (robić tyle samo, co dotąd, wydając mniej) lub zwiększyć efektywność (robić więcej, wydając tyle samo, co dotąd).

Brytyjski wykładowca i chiński naukowiec twierdzą, że aby zastosować tę strategię, firmy muszą wyjść poza doskonalenie swoich zdolności do redukcji kosztów i opanować w najwyższym stopniu zdolności potrzebne do innowacyjnego gospodarowania kosztami. Nie jest to, można sądzić, dobra wiadomość dla amerykańskich, europejskich i japońskich korporacji. Wielonarodowe firmy ze wschodzących rynków, które dobrze wiedzą, jak postępować z klientami zważającymi na stosunek ceny do korzyści, wypracowały już innowacyjne podejścia do kosztów, pozwalające uwolnić masowy popyt zarówno w krajach rozwijających się, jak i rozwiniętych.

W odpowiedzi, twierdzą autorzy artykułu, firmy zachodnie powinny zwrócić uwagę na rynki rozwijające się, by wyciągnąć istotne wnioski, pozwalające obniżyć koszty budowania marek oraz opracowywania i wytwarzania produktów. Powinny też zawiązywać alianse ze wschodzącymi gigantami, by posiąść zdolności potrzebne do innowacyjnego gospodarowania kosztami. Wreszcie powinny użyć swojego większego potencjału finansowego, by pokonać wschodzących gigantów ich własną bronią.

Wielonarodowe firmy, które nie będą potrafiły wziąć przykładu ze swoich wschodzących rywali, mają nikłe szanse, by przetrwać kryzys w dobrej kondycji lub utrzymać konkurencyjność przez długi czas.