Przedmioty z twojego koszyka

Nie masz produktów w koszyku.

Dać w łapę czy dać sobie spokój?

Dać w łapę czy dać sobie spokój?

Elektroniczny dostęp do artykułu, ważny przez 12 miesięcy od daty zakupu.
Produkt dostępny od razu na portalu HBRP.pl (po zalogowaniu) przy płatności za zamówienie za pomocą PayU.
Przy płatności przelewem czas otrzymania dostępu do materiałów wydłuża się do momentu odnotowania wpłaty.

Dostępność: Dostępny

Pokaż czas i koszty dostawy

24,00 zł
LUB
Opis

Szczegóły

Założona przez Roberta Zielińskiego firma Farbox, produkująca materiały budowlane, planuje inwestycje na Ukrainie. Jednak od kilkunastu miesięcy jej przedstawiciele nie mogą załatwić potrzebnych zezwoleń, bo miejscowi biurokraci stale wymagają kolejnych dokumentw. W dodatku ukraińscy urzędnicy podatkowi stwierdzili ostatnio, że firma fałszowała deklaracje celne. Zieliński jest wzburzony, uważa, że razem ze swoimi wspłpracownikami robili dotychczas wszystko zgodnie z przepisami. Nie był to jednak pierwszy przypadek, kiedy Robert Zieliński miał kłopoty na Ukrainie. Gdy powstawało przedstawicielstwo Farboksu we Lwowie, jeden z dyrektorw państwowej firmy telekomunikacyjnej Kijew Telekom, Fiodor Iwanowicz Głuszczenko, powiedział Zielińskiemu, że założenie linii w biurze Farboksu zajmie trzy lata, ale za dwudziestokrotnie wyższą cenę linie mogłyby zostać uruchomione już w następnym tygodniu. Chociaż często powtarzane opinie o powszechnym łapownictwie i korupcji na Ukrainie stają się coraz bardziej oczywiste, Zieliński nie chce wycofać się z tego rynku, widząc w nim perspektywy rozwoju dla swojej firmy. Nie jest jednak pewien, czy licząc na przyszłe zyski Farboksu, powinien dalej prowadzić działalność w tym kraju i ulegać naciskom urzędnikw, ktrzy za załatwienie wymaganych zezwoleń domagają się łapwek. Pięciu komentatorw prezentuje swoje opinie dotyczące opisanego przypadku.